Entertainment

W Olsztynie trwa proces Piotra B., który jest oskarżony o zabójstwo matki



Piotr po morderstwie miał zwłoki matki owinąć szczelnie folią i włożyć do wanny, gdzie leżały 4 dni.

– Tego dnia kupiłem sobie buty, czapkę, a potem poszedłem do fryzjera -mówił w sądzie mężczyzna. – W międzyczasie wypiłem kilka setek wódki – przyznaje.

Nic nie pamięta

Piotr B. twierdzi, że nie pamięta, jak wrócił do domu. – Jak się obudziłem to wszystko mnie bolało – wyjaśnia. – Mama leżała na podłodze, próbowałem ją podnieść i reanimować, ale była zimna. Kupiłem folię i taśmę malarską, owinąłem matkę folią i położyłem ją do wanny, dodatkowo przykryłem ją kołdrą, żeby jej było ciepło, zapaliłem jej też świeczkę – opowiada oskarżony o najcięższą zbrodnię.

Basi nie było łatwo



Supply hyperlink

Leave a Reply

Your email address will not be published.