Market

Mała Wielka Firma – Fordata. Biznes mocno szyfrowany – Biznes



– Wzrosty wynikają z naszego szybkiego rozwoju i doinwestowywania naszych narzędzi. 2021 rok również był czasem wielkiego wzrostu branży fuzji i przejęć w Polsce, co potwierdza nasz raport M&A Index Poland. Jesteśmy jako firma coraz bardziej rozpoznawalni i mamy coraz silniejszą markę – mówi Aleksandra Prusator, współzałożycielka Fordata.


2021 rok był dla jej firmy bardzo udany. Przychody przekroczyły 5 mln zł, a zysk netto wynosił ponad 1 mln zł. To oznacza wzrosty względem 2020 roku, kiedy przychody sięgały 4,2 mln zł, a zysk: 170 tys. zł. Przed pandemią, 2019 roku, firma miała 4,6 mln zł przychodów i ponad 1 mln zł zysku netto.


– Generalnie cały 2021 rok był dla firmy bardzo udany. Przychody wzrosły nam o 20 proc. i jesteśmy na dobrej drodze do powtórzenia tego wyniku w tym roku. Transakcji zostało przeprowadzonych o 30 proc. więcej, a liczba transakcji zagranicznych wzrosła nam aż dwukrotnie – mówi Aleksandra Prusator.



Nie zaiskrzyło, ale się udało


Aleksandra Porębska-Nowak i Aleksandra Prusator wspólną firmę oferującą VDR prowadzą od 2009 roku.


Kiedy wkraczały na ten rynek, VDR nie były w Polsce jeszcze standardem. Szybko się jednak przyjęły, bo dla agency w czasie przeprowadzania due diligence rtakie ozwiązanie to oszczędność czasu i pieniędzy – nie trzeba jeździć do siedziby przejmowanej spółki, by tam przeglądać rzędy segregatorów z dokumentami. Przez platformę Fordata może przejrzeć dokumenty z dowolnego miejsca na świecie każdy, kto dostanie hyperlink i odpowiednie uprawnienia dostępowe. W dodatku może to robić kilka osób jednocześnie. Dlatego w czasie pandemii usługi Fordata były jeszcze popularniejsze nie tylko z uwagi na rosnącą liczbę transakcji M&A.


Z usług Fordata korzystają firmy konsultingowe – Deloitte, KPMG, PwC, kancelarie prawne, banki, jej klientami były lub nadal są także Financial institution Pocztowy Lotos, PZU, PwC, Haitong, Dentons i Orange.


Teraz Aleksandra Porębska-Nowak i Aleksandra Prusator coraz bardziej nastawiają się na klientów zagranicznych.


– Weszliśmy mocniej na rynek szwedzki. Już wcześniej mieliśmy tam klientów, ale teraz kładziemy na ten rynek mocny nacisk marketingowy i sprzedażowy. Nadal chcemy się też skupiać na pozyskiwaniu nowych klientów w regionie CEE i kontynuować pozycję lidera na tym rynku – do grona naszych klientów dołączyli w tamtym roku m.in. Costa Espresso, Dietly.pl oraz Thought Financial institution Romania – mówi Prusator.


Wspólniczki poznały się w na studiach, obie uczyły się e-biznesu na wydziale zarządzania Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.


– To był wtedy pierwszy rok tego kierunku, nastawiony był na łączenie biznesu i technologii. Czułyśmy się uprzywilejowane, że studiujemy taki fajny, modny kierunek z przyszłością. To dało nam takiego wiatru w żagle – wspominała w „Forbesie” Porębska.


Na studiach wcale między nimi od razu nie „zaiskrzyło”. Szybko odkryły za to, że dobrze się uzupełniają i podzieliły między siebie kompetencje w firmie zgodnie z predyspozycjami.


Prusator zajmuje się w spółce strategią sprzedażową, marketingiem i klientami, jej wspólniczka – kluczową w tym biznesie stroną technologiczną.



Fordata. Czas na rebranding


Firmę założyły tuż po uzyskaniu dyplomów, mając po 24 lata. Porębska chwilę pracowała wcześniej dla Procter & Gamble, a Prusator – w Albedo Advertising. Firmę, która pierwotnie nazywała się Datapoint, założyły we trzy, z Martą Kotwis, która potem z niej odeszła.


– Przez pierwsze trzy miesiące działalności byłyśmy całodobowym trzyosobowym name centre – wspominała w rozmowie z „Forbesem” Prusator.


Dziś ich konkurencją są przede wszystkim firmy amerykańskie: Citrix, Intralinks, Datasite, SecureDocs, SmartRoom czy ShareVault, kanadyjskie Firmex i Vitrium Methods, a także niemieckie Drooms i Brainloop czy brytyjskie EthosData.


Z ponad 1 tys. obsłużonych transakcji na koncie, Fordata walczy o swoje miejsce na rynku z coraz liczniejszą konkurencją, wciąż doinwestowując spółkę od strony technologicznej.


– Jeżeli chodzi o stronę technologiczną, wdrożyliśmy nowy customary single web page utility – co oznacza lepszy UX: nasza platforma jest dzięki temu szybsza i łatwiejsza w użytkowaniu. Zwiększyliśmy także liczbę formatów plików, które mogą być bezpiecznie wyświetlane w systemie — to najwięcej w branży – mówi Aleksandra Prusator.


W tym roku ich firma przejdzie też rebranding.


– Prowadzimy obecnie duży projekt rebrandingowy. To będzie nowa, odświeżona formuła, która podąża za zmianami i pozycją, jaką mamy na rynku – mówi Prusator.



Supply hyperlink

Leave a Reply

Your email address will not be published.