News

Już wiedzą jak podzielić 59 mln zł. Najwięcej dla miasta Puławy


Chodzi o tzw. Zintegrowane Inwestycje Terytorialne, na które samorządy zrzeszone w ramach obszarów funkcjonalnych, w ciągu kolejnych 5 lat, mają otrzymać solidne, unijne wsparcie. W przypadku puławskiego MOF-u, będzie to blisko 14 mln euro, czyli niecałe 59 mln zł. Zgodnie z zawartym w środę porozumieniem, zasadą podziału jest liczba mieszkańców. Tym samym najwięcej pieniędzy, 34 mln zł, ma trafić do Puław. Gmina wiejska Puławy może liczyć na 8 mln zł, Końskowola na 5,8 mln zł, Kazimierz Dolny i Żyrzyn na ok. 4,3 mln zł, a Janowiec na niewiele ponad 2,3 mln zł.

Środki te do poszczególnych gmin mają być przekazywane w latach 2024-2027. Miasto Puławy, największy beneficjent programu, przygotowało długą listę inwestycyjnych propozycji. W planach stolicy powiatu jest m.in. wymiana ulicznego oświetlenia, zakup niskoemisyjnego taboru MZK, panele fotowoltaiczne dla budynków publicznych oraz PPNT, rozwój kanalizacji deszczowej, uzbrojenie terenów inwestycyjnych, zagospodarowanie placu dworcowego przy Wojska Polskiego, naprawa dachu parkingu piętrowego w porcie, nowe oznakowanie szlaków turystycznych, a także przedłużenie bulwaru wiślanego w kierunku Wólki Profeckiej. Dodatkowo, jak poinformował na facebooku prezydent Puław, część unijnej dotacji ma zostać wydana “nowe technologie” dla szkół oraz projekt wsparcia przedsiębiorczości.

Pozostałe gminy sąsiadującego z Puławami otrzymają trochę mniejsze sumy, ale biorąc pod uwagę fakt, że zgodnie z pierwszą propozycją miały dostać zaledwie po milionie, nie narzekają.

– Uważam, że podział środków jest i sprawiedliwy. Oczywiście, będziemy musieli zredukować swoje plany, które początkowo oszacowaliśmy na ponad 20 mln zł, ale ja osobiście czuję się usatysfakcjonowany. Dostaniemy osiem razy więcej, niż proponowano nam na początku rozmów – przyznaje Kamil Lewandowski, wójt gminy Puławy. Nadwiślański samorząd unijne dotacja zamierza przeznaczyć w pierwszej kolejności na remonty świetlic i wymianę oświetlenia.

Zawarte porozumienie pozytywnie oceniają także władze Końskowoli. – Tych pieniędzy jest mało, ale sam podział nie budzi naszych wątpliwości – mówi Mariusz Majkutewicz, z-ca wójta gminy. Unijne złotówki mają zostać przeznaczona głównie na kompleksowy remont PSZOK-u, czyli punktu selektywnej zbiórki odpadów przy Pożowskiej. Część środków trafić ma także na wspólne projekty wsparcia przedsiębiorczości oraz edukacji.

Żyrzyn, który ma otrzymać ponad 4,3 mln zł, 85-procentową dotację zamierza przeznaczyć na wymianę oświetlenia ulicznego oraz rozbudowę gminnej biblioteki. – Pieniędzy nie jest dużo, ale lepiej je mieć, niż nie mieć. Dlatego uważam, że warto współtworzyć Miejski Obszar Funkcjonalny – mówi Andrzej Bujek, wójt gminy.

Zawarcie porozumienia nie oznacza jeszcze, że unijne środki za chwilę wpłyną na gminne rachunki bankowe. Do tego kroku droga jest jeszcze dość daleka. Jak szacują samorządowcy, do połowy przyszłego roku potrwać może tworzenie ponadlokalnej strategii. Kolejne miesiące zostaną przeznaczone na przygotowanie dokumentacji i kosztorysów. Pierwsze dotacje powinny pojawić się za 2 lata, w roku 2024 roku i to pod warunkiem, że nie będzie politycznych przeszkód w uruchomieniu nowego budżetu unijnego na poziomie międzynarodowym.

 





Source link

Leave a Reply

Your email address will not be published.