News

£awrow grozi NATO ws. dostaw broni do Ukrainy. “Uzasadniony cel operacji specjalnej” | Wiadomo¶ci ze ¶wiata


W wywiadzie dla saudyjskiej stacji “Al-Arabiya” minister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Siergiej £awrow zapowiedział, że “specjalna operacja w Ukrainie” zakończy się, gdy zostaną osiągnięte jej cele – podaje TASS.

Jak podkreślił, dla Rosji kluczowa jest ochrona dwóch separatystycznych republik – ługańskiej i donieckiej, zapewnienie bezpieczeństwa tamtejszej ludności cywilnej oraz upewnienie się, że z terytorium Ukrainy nie ma zagrożeń dla bezpieczeństwa Rosji. 

To pewna zmiana w porównaniu do dawniejszych wypowiedzi szefa rosyjskiego MSZ. We wcześniejszej narracji Kremla, z początkowej fazy napaści, utrzymywano, że celem “operacji jest doprowadzenie do demilitaryzacji i denazyfikacji Ukrainy”.

Zobacz wideo
Czy możemy spodziewać się wstrzymania dostaw ropy z Rosji? Hennig- Kloska: Mam wątpliwości co do tego

Więcej najnowszych informacji ze świata przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Jak pisze TASS, wywiadzie Ławrow wyraził pogląd, że Moskwa nie uważa, że jest w stanie wojny z NATO. Jak zaznaczył, “to NATO żyje w przekonaniu, że jest w stanie wojny z Rosją”. Zaprzeczył również, że Rosja miałaby grozić “użyciem broni jądrowej”, i dodał, że to “zachodnie media przesadzają w tej kwestii”. – Nie bawimy się w wojnę jądrową – powiedział rosyjski dyplomata.

Zaledwie kilka dni wcześniej w rozmowie dla rosyjskich mediów mówił, że Zachód “nie powinien lekceważyć podwyższonego ryzyka wojny nuklearnej”.

Minister podkreślił, że operacja specjalna jest odpowiedzią na to, co NATO robi w Ukrainie, które chce przygotować ten kraj do agresywnych reakcji wobec Rosji.

Ławrow ostrzega NATO ws. dostarczenia broni do Ukrainy

Rosyjski minister ostrzegł również, że Rosja zna drogi, którymi Zachód chce dostarczyć broń do Ukrainy. I ostrzegł, że ta broń stanie się “uzasadnionym celem operacji specjalnej”, gdy tylko przekroczy terytorium Ukrainy.

– Obecnie jesteśmy świadkami klasycznych podwójnych standardów i hipokryzji zachodniego establishmentu – dodał. W jego ocenie wyrażenie przez Sojusz publicznego poparcia dla Kijowa – uniemożliwia zakończenie rozmów pokojowych. 

Siergiej Ławrow odniósł się także do najnowszego pakietu sankcji. W rozmowie z państwowa agencją prasową Chińskiej Republiki Ludowej uznał, że “Zachód nie ma pojęcia, jak postępować z Rosją”.

“NYT”: UE przygotowuje stopniowe embargo na rosyjską ropę. Padła information

Ostrzegał również, że im szybciej Zachód pogodzi się z “nowymi realiami geopolitycznymi”, tym lepiej dla siebie i społeczności międzynarodowej”. Ławrow zapowiedział także, że “Rosja przezwyciężyła uderzenie sankcji, a sytuacja gospodarcza w kraju się ustabilizowała”.

– Zniesienie sankcji nałożonych na Rosję jest częścią negocjacji pokojowych między Moskwą a Ukrainą, które są trudne, ale odbywają się każdego dnia – powiedział rosyjski minister spraw zagranicznych. Delegacje rosyjska i ukraińska dyskutują na co dzień za pośrednictwem wideokonferencji o projekcie ewentualnego traktatu pokojowego.

Ukraina i Rosja zrezygnowały z przeprowadzania rozmów pokojowych twarzą w twarz 29 marca, gdy okazało się, że rosyjskie wojska dokonywały zbrodni na terenach podkijowskich – przypomina Reuters. 

Ciężkie walki w Donbasie. “To walka o życie”

– To walka o nasze życie – tak prezydent Wołodymyr Zełeński mówi o ukraińskiej obronie Donbasu. Rosyjska armia od kilkunastu dni szturmuje wschodnie rejony Ukrainy. 

Zachodni specjaliści oceniają, że w walkach w Donbasie zaangażowanych jest teraz kilkadziesiąt tysięcy rosyjskich żołnierzy. Według analityków amerykańskiego Instytutu Studiów Wojennych, Rosjanie mają na koncie tylko niewielkie postępy w zdobywaniu terenu, a na przeszkodzie stoi zaciekła obrona ukraińskiej armii.

Siergiej ŁawrowŁawrow o “ryzyku wojny nuklearnej”. “Straszy, bo przeczuwa porażkę”

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński ocenił, że Rosja chce nie tylko zdobyć Donbas, ale doprowadzić także do wyludnienia tego regionu. – Okupanci robią wszystko, by zniszczyć życie w Donbasie. Ciągłe brutalne bombardowania, ostrzały infrastruktury oraz rejonów mieszkalnych pokazują, że Rosja chce uczynić to miejsce niezdatnym do życia – mówił Zełeński. Rosyjskie wojska atakują też pobliski Charków. W piątkowych ostrzałach miasta miała zginąć jedna osoba.

Donbas to teren na wschodzie Ukrainy przy granicy z Rosją. W 2014 roku po aneksji Krymu utworzono tam samozwańcze, prorosyjskie republiki. Tuż przed najnowszą inwazją Rosji prezydent Władimir Putin zdecydował o uznaniu przez Moskwę separatystycznych republik.



Supply hyperlink

Leave a Reply

Your email address will not be published.