Entertainment

Aleksandra Kostka tłumaczy się z body shamingu w programie TVP: “Nigdy nikogo nie oceniam po wyglądzie”


Ostatnio w mediach głośno zrobiło się o emitowanym na antenie TVP programie “Zacznij od nowa”. W 16. odcinku present poznaliśmy historię Uli, której udział miał pomóc w uporaniu się z bolesnym rozstaniem z mężem po 25 latach związku. Format w teorii ma pomagać osobom “na życiowych zakrętach” w zaakceptowaniu swojego wyglądu, pozbyciu się kompleksów i rozpoczęciu nowego rozdziału. Niestety, w przypadku Uli widzowie byli świadkami festiwalu physique shamingu.

Gdy w pewnym momencie odcinka prowadzące program Kalina Ben Sira i Aleksandra Kostka zobaczyły uczestniczkę w bieliźnie, zaczęły bez skrępowania rozprawiać o jej sylwetce. Kostka przyznała na przykład, że sesja wyłowiła u Uli “troszkę więcej mankamentów”, niż ta sama dostrzegała. Ben Sira otwarcie nazwała natomiast uczestniczkę “otyłą”, po czym wytknęła Uli m.in. brak talii i stwierdziła, że wyprawa na plażę odsłoni “nagą prawdę” o jej wyglądzie…

Komentarze prowadzących “Zacznij od nowa” oburzyły m.in. stylistę Adama Chowańskiego, który na Instagramie proponował nawet składanie w tej sprawie skarg do KRRiT. W obliczu medialnego zamieszania w sobotę głos postanowiła zabrać jedna z gospodyń present, Aleksandra Kostka. Prezenterka opublikowała na swoim instagramowym profilu obszerny wpis, w którym wykorzystała ulubioną celebrycką metodę okazywania skruchy – przeprosiła wszystkich urażonych. Zapewniła także, że nie miała złych intencji i wraz z ekranową koleżanką działała zgodnie z ideą formatu.

Zobacz także: Kolejny konflikt celebrytek. Maffashion atakuje modelkę plus measurement

(…) Pragnę z całego serca przeprosić, jeśli kogokolwiek uraziłam moimi wypowiedziami. Absolutnie nie było to moim zamiarem. Jest to program, do którego dobrowolnie zgłosiły się osoby chcące zmierzyć się ze swoimi – im przeszkadzającymi wadami. Moim zadaniem (wraz z Kaliną Ben Sirą) – za osobistą zgodą każdego z uczestników – było dostrzec te obszary i wspólnie znaleźć rozwiązanie, jak je zniwelować lub naprawić, jak zacząć od nowa lepiej żyć – odzyskując wiarę w siebie – czytamy w oświadczeniu Kostki.

W dalszej części wpisu prezenterka zapewniła, że należy do osób, które oceniają innych po wyglądzie. Jak podkreśliła, sama również dostrzega w sobie wady i od lat walczy ze swoją wagą. Ponoć to właśnie osobiste doświadczenia skłoniły ją do przyjęcia posady prowadzącej program. Tym sposobem Kostka chciała bowiem pomóc osobom borykającym się z problemami.

Jeśli użyłam zbyt mocnych sformułowań – z całego serca za to przepraszam. (…) Każdy człowiek jest dla mnie ważny – bez względu na wygląd, płeć, czy wiek. Każdego szanuję tak samo. Kto zna mnie lepiej, ten wie, że wygląd zewnętrzny nigdy nie miał dla mnie tak dużego znaczenia – jak wnętrze człowieka. Nigdy nikogo nie oceniam po wyglądzie. Sama mam mnóstwo mankamentów i wad, sama mam tendencję do tycia, z którą od lat walczę – i nie należę do osób filigranowych. Dlatego podjęłam się współprowadzenia tego programu – bo wiem, że dla wielu osób z różnymi problemami – jest to podanie pomocnej dłoni, żeby spojrzeć na siebie z innej perspektywy i… zacząć od nowa – kontynuowała.

Na zakończenie Kostka podkreśliła, że program TVP pomógł wielu uczestnikom uwierzyć w siebie, a prowadzące wcale nie mają zamiaru krytykować wyglądu jego bohaterów, lecz sprawić, by rozwinęli oni skrzydła. Przy okazji prezenterka zapowiedziała także aktywną walkę z instagramowymi hejterami.

Nasi Bohaterowie po metamorfozach dostali skrzydeł i ponownie odzyskali wiarę w siebie. A to był nasz główny cel. Broń Boże, nie wytykanie komuś jego wyglądu. Pozdrawiam gorąco wszystkich moich drogich uczestników i trzymam kciuki za ich spektakularne zmiany, które dokonały się w ich życiu po programie. P.S. wszelkie komentarze przepełnione negatywnymi emocjami i hejtem będą usuwane i blokowane – napisała.

Myślicie, że przeprosiła także uczestniczkę?

Pracuje w TVP i oburzona jest hejtem? Żart chyba…

Po prostu zachowywały się jak typowe “koleżaneczki” na kawce, tylko zapomniały, że jest kamera.

dość marnowania na to publicznych pieniędzy.

Boję się tej pani, niech już na mnie nie patrzy, przez to ostatnie zdjęcie nie zasnę ;(

Wszyscy w podatkach składamy się na wypłaty tych dwóch wiedźm

Najnowsze komentarze (47)

Tu nie chodzi wyłącznie o tę konkretną panią biorącą udział w programie (bo być może ona zgodziła się na taką konwencję programu), ale o to jak takie słowa są odbierane przez kobiety, które taki przekaz słyszą z ekranu telewizora i jak później identical siebie zaczynają postrzegać, że tak są odbierane w przestrzeni publicznej, np. na plaży.

Przepraszam ale nie przeraszam. Przepraszam jeśli kogoś uraziłam ale jeśli nie, to nie przepraszam. Jeśli moje słowa były zbyt mocne to przepraszam, ale jeśli jednak nie były to w sumie nie przepraszam. <<<<—- Czy ludzie naprawdę już nie potrafią szczerze przeprosić, tylko walą takie pupochrony?

Typowe dla TVP….niestety wyszło niefajnie.i być może ta prowadząca jest sympatyczna akobieta ale format i “producent”programu nalegał na ostrzejsza krytykę..ch..j.wie

Zacznijmy od siebie, to dobry tytuł tego programu

Jak ja słyszę te wszystkie serdeczne przeprosiny.Co kasa ucieknie czy jak? Co innego mówi a co innego myśli.Wszyscy przeproszą i myślą że jest okay.

Nie tłumacz się tylko kup sobie lustro z tym nosem i fryzem na pędzel.

Akurat oglądałam. też się oburzyłam, ale tym, że w jej mniemaniu tak wyglądająca kobieta jest otyła, a komentarz o plaży to już mnie poraził… Plaża to nie wybieg proszę pani

Wyjatkowo niesympatyczne starsze panie ktorym nie udaly sie inne biznesy wiec dolaczyly go grona expertow tvp

Pis od listopada wiedział o planach Rosji i zamiast szykować się na to jak inne kraje wolał walczyć z wolnymi mediami i Amerykanami, ściskać się z Le Pen i Orbanem oraz deptać praworządność i wojować z UE. Nawet ustawy o pomocy uchodźcom nie mogli przeprowadzić godnie, tylko wtrynili tam powracający zapis o bezkarności urzędniczej, żeby tylko ochronić swoich. Wiecie co? Trafiłam dziś na maleńki kanał YT, nazywa się Bezprawie. Gość z pełną kulturą pokazuje twarde dane, dokumenty i nagrania i obnaża zarówno kłamstwa rządu, jak i nieudolność UE. Duży powiew merytoryczności w tym medialnym bagienku.

Żenujący jest cały ten kanał TVP kobieta. Stereotypy, sztuczne panie ekspertki, seriale tureckie i powtórki powtórek. Żal, bo można było zrobić coś fajnego, a nie wyrzucać kasę na taki package.

Ja mam ogromne zastrzeżenia do drugiej prowadzącej: Pani Kaliny. Kobieta, która jest właścicielką klinik poprawiających urodę, Kobieta, która odessała sobie wszystko co mogła, naciągnęła i poprawiła co się dało jest tak nietaktowna, bezczelna i arogancka.
Pani Kalino zaczęla Pani od nowa z nowym ,, zewnętrzem”- wnętrze zostało brzydkie.

Tiru riru cia…

1 godz. temu

Prawde powiedzialy i o co ta gównoburza?? Baba poszla do programu po zmiane to co mialy sie nia zachwycac i odeslac do domu bo jest piekna i idealna?? Okay mogly powiedziec , masz talie ładna inaczej, lepiej?

walczy z nadwagą? mówi o tej nadwadze jakby to był jakiś dramat… kobieto obudź się, nie wszyscy muszą byc szczupli, jedni będą, inni nie, inni będą grubi bo mają ileś chorób i musiały by nic nie jeść, zeby trzymać wagę. A inni są tak chorzy, jak np. ja , ze nie mogę ćwiczyć codziennie. Serce, płuca – to nie pozwala mi ćwiczyc.Mogę jedynie spacerowac Kobieto, masz możliwosć to głoś TOLERANCJĘ, a nie zmiany na siłę. A ta jej koleżanka z programu tow ogóle dramat. Co z tego że szczupła, jak twarz obnaża prawdę?



Supply hyperlink

Leave a Reply

Your email address will not be published.